GPK: dzień czwarty

Konkurs trwa 

 W festiwalowy czwartek zobaczyliśmy trzy z siedmiu filmów biorących udział w konkursie Grand Prix Komeda na Najlepszą Muzykę w Polskim Filmie Fabularnym. Pierwszy seans to film „Trzy miłości”. Z publicznością po seansie spotkali się reżyser Łukasz Grzegorzek, autor muzyki Piotr Szulzc „Steez83”, oraz odtwórczyni jednej z ról Katarzyna Herman. Jak się okazało, dla uznanego producenta, Piotra Szulca był to debiut jako kompozytor muzyki filmowej.

– Bardzo się cieszę, że udało mi się stworzyć coś, co wywołało sporo emocji, odbiło się szerszym echem. Tworzenie muzyki filmowej to dla mnie sytuacja, w której mam więcej wolności, bo muzyka filmowa nie jest zamknięta w jednoznacznej konwencji, nie jest jednoznacznie ukierunkowana. Jest to też kierunek, który bardzo mnie interesuje, bo cała moja fascynacja muzyką z dzieciństwa wzięła się właśnie ze ścieżek filmowych, które mi zawsze towarzyszyły – mówił nam Piotr Szulzc „Steez83”.

Nie był to jedyny debiut w filmie Łukasza Grzegorzka, bowiem na ekranie w jednej z głównych ról – „Kundla” – zobaczyliśmy Mieszka Chomkę.

 Z jednej strony był wspomniany Piotr Szulc, połowa duetu PRO8L3M. Z drugiej strony Mieszko jako jedna z głównych postaci w filmie. Obydwaj na swój sposób wnieśli bardzo dużo energii, żywotności do scenariusza i do samego filmu. Wydaje mi się, że bardzo się uzupełniali. Ta muzyka dobrze wpływała na Mieszka i myślę, że Mieszko inspirował „Steeza”, gdy tworzył muzykę do tego filmu – mówił reżyser Łukasz Grzegorzek.

W filmie jedną z ról zagrała Katarzyna Herman. Ta doceniana i uznana aktorka przyjechała do Ostrowa Wielkopolskiego na spotkanie z publicznością

– Bardzo chciałam pracować więcej z Łukaszem Grzegorzkiem, reżyserem, z którym się spotkaliśmy przy serialu „Belfer” i bardzo nam się dobrze pracowało... Zaskoczyło mnie to, że w tym filmie jest tyle poczucia humoru, że jest dowcip, chociaż nie powinno mnie to zaskakiwać, bo filmy Łukasza zawsze mają w sobie sporo poczucia humoru – mówiła nam Katarzyna Herman po spotkaniu z publicznością.

 Kolejny film konkursowy to „Zapiski Śmiertelnika” w reżyserii Macieja Żaka. Muzykę do niego stworzył Tomasz Gąssowski, który w miniony roku wyjechał z ostrowskiego festiwalu z Nagrodą Publiczności. Sam zresztą potwierdził, że z Ostrowem ma związane bardzo miłe wspomnienia, bowiem filmy z jego muzyką były do konkursu Grand Prix Komeda nominowane już czterokrotnie, z czego dwa razy z sukcesem (wyróżnienie i Nagroda Publiczności)Zarzewiem do powstania muzyki do filmu Macieja Żaka był natomiast pewien „quiz”, którzy urządził mu reżyser tegoż obrazu. Dotyczył on muzyki z filmu „Lot nad kukułczym gniazdem”.

Maciej Żak: Chciałem pokazać Tomkowi, że można zrobić niesamowitą muzykę, która daje pewien rodzaj takiego troszkę „oderwania” od rzeczywistości. Chodziło mi też o poszukanie takich instrumentów, dzięki którym powstałaby muzyka inna, niż można by się było spodziewać.   

Dzień pokazów konkursowych zakończył się seansem filmu „Ministranci” w reżyserii Piotr Domalewskiego, po którym odbyło się spotkanie z kompozytorem Wojciechem Urbańskim oraz z konsultantem muzycznym Piotrem Lenartowiczem.

Przejdź do treści