GPK: dzień pierwszy

„Ostrowski” dzień Grand Prix Komeda

Grand Prix Komeda. Festiwal Filmowy im. Krzysztofa Komedy w Ostrowie Wielkopolskim właśnie wystartował. Pierwszy dzień to wystawa, pokazy filmowe, spotkania autorskie, koncert. Były także ostrowskie akcenty – zobaczyliśmy obrazy z muzyką patrona Krzysztofa Komedy oraz film „Strach” reżysera wywodzącego się z Ostrowa Wielkopolskiego – Roberta Zawadzkiego.

 15., jubileuszowa, odsłona Grand Prix Komeda. Festiwalu Filmowego im. Krzysztofa Komedy w Ostrowie Wielkopolskim już ruszyła. Wydarzenie, tradycyjnie, zostało rozpoczęte wernisażem wystawy. Na ekspozycji pt. „Komeda. Muzyka i film” zobaczymy plakaty z bogatej kolekcji Krzysztofa Dydo. To prace do w sumie siedemnastu filmów, do których muzykę stworzył Komeda, a kilka filmów – jak chociażby „Dziecko Rosematy” czy „Ręce do góry” – doczekało się kilkukrotnie artystycznej interpretacji przez plastyków.

– Młodzi twórcy również bardzo chętnie takie plakaty projektują, nawiązując do osiągnięć Polskiej Szkoły Plakatu – chcą kontynuować pewien styl i humor w plakacie, pokazać różne historie z filmu inaczej niż przez fotografię, która bardzo często plakatom do filmów współczesnych towarzyszy – mówił nam Krzysztof Dydo.

Festiwal otworzyli: Sebastian Górski, wiceprezydent Ostrowa Wielkopolskiego, Maria Szeląg – dyrektor festiwalu oraz Ostrowskiego Centrum Kultury oraz Łukasz Maciejewski – dyrektor artystyczny festiwalu Grand Prix Komeda. Pierwszy film festiwalu toKraksa” Edwarda Etlera z muzyką patrona – Krzysztofa Komedy, który w Ostrowie Wielkopolskim spędził lata młodości.

– Od paru dobrych lat robimy taką rozgrzewkę muzyczną przed pokazami filmów konkursowych, gdy wsłuchujemy się w różne odcienie muzyki. Dzisiaj pokazujemy Komedę mniej znanego, bo z filmu „Kraksa”. Muzyka jest w nim fantastyczna. A to nie wszystko, bo dzisiaj usłyszymy także muzykę patrona festiwalu w filmie Igora Mertyna „Komeda osobisty”.

Po projekcji o filmie opowiadali jego twórcy: reżyser i scenarzysta Igor Mertyn, producentka filmowa Anita Mertyn oraz bohater obrazu Tomasz Lach. Ostatni seans pierwszego dnia festiwalu to krótkometrażowy obraz „Strach” Roberta Zawadzkiego. Film opowiadający o tym, co działo się na granicy polsko-białoruskiej, o relacjach, wyborach i konsekwencjach podjętych decyzji. Muzykę do obrazu reżysera wywodzącego się z Ostrowa Wielkopolskiego stworzył Mikołaj Trzaska.

– Ten film jest także o tym, że jak czujemy – jesteśmy ludźmi – mówił podczas spotkania Mikołaj Trzaska.

Ten wielokrotnie nagradzany kompozytor tym razem przyjechał do Ostrowa Wielkopolskiego ze swoim zespołem Royber Trio. Podczas koncertu formacja zagrała kompozycje Trzaski do filmów Wojciecha Smarzowskiego. I tak właśnie pod znakiem muzyki zakończył się pierwszy dzień festiwalu filmowego w Ostrowie Wielkopolskim.

tekst: Hanna Olejnik, fot. Andrzej Staszok

Przejdź do treści