Ostatni dzień pokazów konkursowych to piątek, 12 czerwca. tego dnia publiczność zobaczyła film „Zamach na papieża” – reż. Władysław Pasikowski, muz. Daniel Bloom, po którym odbyło się spotkanie z: kompozytorem muzyki Danielem Bloomem oraz aktorami Romą Gąsiorowską i Adamem Woronowiczem.
Podczas sześciodniowego wydarzenia miały też miejsce pokazy specjalne, związane z zaproszonymi gośćmi. 12 czerwca publiczność zobaczyła film muzyczny Jana Jakuba Kolskiego z 1996 r. – „Piosenki polne i okoliczne” w wyk. Grażyny Błęckiej-Kolskiej i z muzyką Zygmunta Koniecznego i Waldemara Wróblewskiego. Po projekcji odbyło się spotkanie z Grażyną Błęcką-Kolska oraz Janem Jakubem Kolskim. Reżyser w tym roku był także jurorem w konkursie Grand Prix Komeda, sam przez wiele lat współpracował z Zygmuntem Koniecznym.
Jan Jakub Kolski: Uwielbiałem z nim pracować. Gdyby przyjąć taki język, że zamawia się u kompozytora muzykę, to ja zwykle „zamawiałem” gorszą muzykę, a dostawałem lepszą.
Tego samego dnia wieczorem miało miejsce spotkanie z Janem Englertem i Beatą Ścibakówną, którzy z widzami zobaczyli się przed projekcją filmu „Skrzyżowanie” w reżyserii Dominiki Montean-Pańków. W filmie tym Jan Englert zagrał główną rolę.
Jan Englert: W tej roli są elementy, które nie całkiem przystają do mnie, ale rozumiem działania mojego bohatera. To było bardzo prawdziwie napisane i pozwalało aktorowi nie tylko brać udział w filmie, tylko w pewnym sensie go też współtworzyć. Ten film uzmysłowił mi, jak trudno powiedzieć przepraszam.
Publiczność na tym spotkaniu wypełniła salę Ostrowskiego Centrum Kultury po brzegi, mimo to na widowni panowały cisza i skupienie, gdy Jan Englert opowiadał o swoich rolach i postawie twórczej. Na zakończenie były owacje na stojąco.
Fot. Andrzej Staszok





























































